Tuningforum.pl tuning forum
Zaloguj się, aby sprawdzić PW.
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku Strona główna forum » Fora główne » Techniczne
Strona 1 z 2 1, 2 Następna strona
Autor Wiadomość


Post Napisane: cze Pt 14, 2002 11:58 pm  Tytuł: Jak obniżyć Malushka ?
 
 
Chce posadzić kaszla ale nie chce zeby byla totalna gleba. chodzi mi o to zeby kola lekko chowaly sie za ranty blotnikow. Jesli chodzi o kase to.... jak najtaniej :)
Mam kilka pytan:
1. Mam resor sklepany (strzałka 10cm). Co mi da dołożenie dodatkowego pióra i jakie najlepiej dołożyć?
2. Podstawki pod resor zeszlifować czy zostawic w spokoju? a moze to się łączy z dołożeniem pióra?
3. Co z amorkami? (wolalbym ich nie ruszac ze wzgledu na koszt)
4. Spreżyny mam obciete o pol zwoja i dogiete, ale po wlozeniu jedna strona jest wyzsza o ok 2 cm od drugiej. W czym jest problem? sprezyny po wyciagnieciu wydaja sie byc rowne.
5. Co z amorkami? (wolalbym ich nie ruszac ze wzgledu na koszt)
6. Na co musze uważac po obniżeniu auta?

Plis o opisy jesli ktos juz obnizal kaszla. Dzieki i pozdrowka!!!
Góra


Post Napisane: cze So 15, 2002 1:13 am  Tytuł: Re: Jak obniżyć Malushka ?
 
 
czesc.sam mam kaszla i obnizylem go obcinając spręzyny caly zwoj.mnie jednak wyszlo prosto,byc moze masz amortyzator do wymiany,bo nie mysle by brakowalo ci wykonczenia do spręzyny(takie cos co ją zakancza i lączy z nadwoziem).jesli chodzi o przod to slyszalem ze trzeba odjąc jeden pas z resora,jeszcze tego nie zrobilem ale wyciągając podkladki przy wachaczach przod tez mi troche opadl.
Góra


Post Napisane: cze So 15, 2002 8:38 am  Tytuł:
 
 
czesc wiec sprawa przedstawia sie tak jak najmniejsze koszty cieżka sprawa ale można tego dokonać , najlepiej zrobić to u kowala . sam i tak nie dołożysz pióra a podkładki pod resor można splanować o 11mm max , amorki najlepiej było by zminic na nowe mogą być seria grunt że nowe , nie polecam obniżac samemu miałem ten sam kłopot że autko stało nierówno . wiecej info na gg :-D :-D :-D
Góra


Post Napisane: cze So 15, 2002 2:43 pm  Tytuł:
 
 
Dodaj pióro a nawet 2 od trabanta one sa grubsz a resor rewelacyjnie wtedy sie zacowuje
A co do tyłu to cięcie o ile chcesz
z przodu trzeba splanować podkładki pod resor gdzieś o połowe
ja tak kiedys miałem i było rewelacyjnie
Na tył założ odbojniki od żuka a w zasadzie 3/4 odbojnkia od zuka one sa twrade i ci tak szybko nie popekaja no i koło nie bedzie ci dobijało wraz z amorem
Góra


Post Napisane: cze N 16, 2002 12:51 am  Tytuł:
 
 
Grzegscvan napisał(a):
Dodaj pióro a nawet 2 od trabanta one sa grubsz a resor rewelacyjnie wtedy sie zacowuje
A co do tyłu to cięcie o ile chcesz


jedno pióro powoduje że maluchem przez żaden próg nie da się przejechać szybciej niż 5kmh bo podskakuje, natomiast 2 spowodują ze resor nie będzie resorem tylko belką ;), z tyłu też nie można przesadzić, chociażby dlatego że miska jest dość nisko...

przy mocnym obniżeniu i tak krótszych amorków raczej się nie obejdzie
Góra


Post Napisane: cze N 16, 2002 9:54 am  Tytuł:
 
 
Ja mówie z własnego doświadczenia. JA sie tylko zastanawiam do czego ma być to obnizenie bo jak tylko optycznie to wystarczy sam resor aczkolwiek jeśli chcesz tym troche pojeżdzić to bez dodania piór na bank bedzie ci resor cały czas sie doginał w przeciwnym kierunku a poza tym jeśli nie masz nowego resora to na 70% zara ci sie pióro złamie i robota od nowa :cry:
Ja tak miałem koledzy wszyscy moi tak mieli a maluszek po zakrętach chodził jak po szymach -Powaga
A jaęli sie obniza samochód to trzeba sie liczyć że na progach sie zwalnia
a jeśli chodzi o miske to jeżdziłem maluchem 2 lata na glebie i ani razu w nią nie wyje.....łem
Pzdr
Zrobisz jak chcesz
Tylko pamiętaj jedno z tyłu nie bedziesz musiał skracać amorków jak założysz te odbojniki o których wcześnej pisałem bo to są naprawde penery
A samo wyklepanie resora to spowoduje że samoch. bedzie tylko i=niższy a wardszy nie wiele także jak ci zależy na gokarcie to zrób tak jak ci napisałem NAPRAWDE WRAŻENIA MÓROWANE
Góra


Post Napisane: cze N 16, 2002 11:51 am  Tytuł:
 
 
Obniżenie ma byc optyczne, bo na rajd czy cuś takiego sie nie wybieram, poza tym jak go obniże nawet troche , to chcąc nie chcąc troche bedzie twardy, no ale to dobrze! Jesli chodzi o odbojniki do tylu to powaznie sie zastanawiam nad tymi od Żuka bo amorkow skracanie mi nie leży.
Aha! a takie "coś" gumowe wkladane miedzy zwoje o dlugosci ok 10 cm, ktore uklada sie tak jak zwoj dookola zdaje to egzamin? mial ktos cos takiego??
To tył chyba załatwiony, teraz przód:
Sprobuje wlozyc zeszlifowane podstawki a resor zostawic taki jaki byl, bo normalnie on nie jest taki wysoki ze miedzy blotnik a kolo wchodzi glowa, ale nie jest tez niski. sprobuje wlasnie tak zrobic a jesli nie to dopiero zapakuje ten sklepany razem z tymi podstawkami zeszlifowanymi bo wydaje mi sie ze wtedy nie powinien sie tak uginac w druga strone... jak myslicie?
Narazie dzieki i plis o jeszcze :roll: Pozdrowka !!!
Góra


Post Napisane: cze Pt 21, 2002 4:21 pm  Tytuł:
 
 
Czy ktoś chce jeszcze coś dodać do tego postu ?
Góra


Post Napisane: cze So 22, 2002 4:44 pm  Tytuł:
 
 
obniżenie malucha jest bardzo proste i tanie
1. patrzymy o ile chcemy obniżyć przód malucha np o 2 cm
2. wymontujemy resor idziemy do kowala ma na sklepać resor o 3 cm i dodać 1 pióro. dlaczego o 3 cm a nie o 2 cm bo dostaniemy dodatkowe pióro i maluch nam tak nie siądzie.
3. obcinamy sprężyny o 1 zwój a jak 2 to mamy malucha bardzo nisko.

montyjemy wszystko do kupy i mamy wszystko ok.
ps. nie zawsze wychodzi nam idealne obniżenie np. o 2 cm to zalęży jak grube pióro dostaniemy i jak będzie twarde ale na ogół wychodzi nam ok.
a tak ogólnie spytaj sie na zlocie kogoś kto ma obniżonego.
Góra


Post Napisane: cze Pn 24, 2002 8:03 pm  Tytuł:
 
 
A może by tak zamiast drugiego i trzeciego pióra (patrząc od góry) włożyć jedno ale jakies grube??? :o Robił ktoś może tak ???
Pozdrowka! :-D
Góra


Post Napisane: lip Cz 11, 2002 6:37 pm  Tytuł:
 
 
JA obniżałem przód obcinająć podstawki pod resor tak że była dziura na gume, jak sie idealnie utnie to nie pękają. Bardzo polecam załozenie do przodu tylnych amorów z malucha. Przy dzwignietym samochodzie różnica jest około 5 cm. [ o jejciu! jejciu! ] sie trzyma drogi. Przy dodawaniu gazu w ostrym zakręcie przód nie ucieka. POtem trzeba tylko ustawić kąty w przednich kołach no i oczywiście zbieżność. Ale to dopiero jak troszku pojeździmy aż się nam wszystko usadzi. Jak bede miał cyfre to podeśle fotke jak to wygląda.
Góra


Post Napisane: lip Pn 15, 2002 12:55 pm  Tytuł:
 
 
Podziwiam was z tym dokladaniem resoru...

niektorym sie rydaje ze skoro nic sie nie ugina to oznacza super zawieche...

Tylko sie nie pozabijajcie takim skaczacym pingpongiem na zakretach

Maluch ma lekki przod, wiec utwardzanie tego co twarde jest to raczej przegina...
Wyprostowac resor na strzalke ugiecia 14cm i wystarczy...
Ciekawe ze nikt z was nie wspomnial o obspawaniu podstawek resora...
Dziwne ze ich nie wyrwalo przy jezdzie na tych dodatkowych piorach...

Zrobienie z malucha gokarta napewno gwarantuje swietne wrazenia na zakrecie, ale tylko na gladkiej drodze... Niestety takich u nas na lekarstwo...
Amortyzacja MUSI byc, a takiej sie pozbywamy dokladajac kolejne piora do i tak za lekkiego przodu.
Polecam takim super twardym przodem przejsc szybko przez nierowny zakre...i potem opanowac skaczacy przod.

Panowie, przod obnizyc, ale nie utwardzic...
Góra


Post Napisane: lip Pn 15, 2002 1:08 pm  Tytuł:
 
 
HEHE obspawać podstawki resora.............
Nie mam takiej spawarki która spawa aluminium z metalem...........
:grin:
Góra


Post Napisane: lip Pn 15, 2002 1:17 pm  Tytuł:
 
 
Widze ze mimo ze trzeba Ci dokladniej wutlumaczyc :)

Przyjrzyj sie do czego te podstawki sa przykrecone - do cieniutkiej blaszki (bodajrze do poltorowki). Jak latwo zauwazysz, przy zwiekszonych silach ta blacha nie wytrzyma i po prostu wszystko powyrywasz...
Zdejmujesz resor i podstawki a w miejscu gdzie one przychodza naspawujesz podkladki z blachy trojki...
Teraz juz sie nic nie wyrwie...
Góra


Post Napisane: lip Pn 15, 2002 1:21 pm  Tytuł:
 
 
Arti napisał(a):
HEHE obspawać podstawki resora.............
Nie mam takiej spawarki która spawa aluminium z metalem...........
:grin:


A jak juz byc tak dowciapny jak Ty :grin: to zwroce Ci uwage ze aluminium to tez metal...:)
Pewnie Ci chodzilo o stal...co? :)
Góra


Post Napisane: lip Pn 15, 2002 1:22 pm  Tytuł:
 
 
hehe, belka to tylko belka, widziałeś jak ona wygląda w środku? tam są odpowiednie wzmocnienia do których są przyspawane szpilki, ja rozwiązałem problem aby mi się blacha nie zaginała, wpuszczająć do belki pianke taką jak do okien, robuiłem hoopla i to nie raz, nic się nie zagina.....
Góra


Post Napisane: lip Pn 15, 2002 1:24 pm  Tytuł:
 
 
aluminium to metal czy może stop metalu..............
Góra


Post Napisane: lip Pn 15, 2002 1:28 pm  Tytuł:
 
 
Arti napisał(a):
aluminium to metal czy może stop metalu..............


Idac za twym rozumowaniem, stal to tez stop...:->

Czyste aluminium jest cholernie kruche...
Góra
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku Strona główna forum » Fora główne » Techniczne Strona 1 z 2 1, 2 Następna strona
Wyświetl wątki nie starsze niż:  Sortuj wg  

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Szukaj:
Skocz do:  




POWERED_BY Hosted by Take.pl
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL