Tuningforum.pl tuning forum
Zaloguj się, aby sprawdzić PW.
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku Strona główna forum » Fora główne » Techniczne
Strona 1 z 2 1, 2 Następna strona
Autor Wiadomość


Post Napisane: lut Cz 13, 2003 9:52 am  Tytuł: BIAŁY OSAD/KOŻUSZEK W OLEJU SI...
 
 
Niech nikt nie dołuje mnie, że to może być woda w oleju przedostająca się przez uszczelkę pod głowicą lub gdzeieś indziej.
Niech ktoś się zastanowi jak inną przyczyną ( jeśli istnieje ) tego zjawiska.
Mam motor rzędowy 2300, przebieg około 70 000, auto ´93.
Jeżdze na gazie na oleju LOTOS semisynt 10W40. Olej ma przejechane około 6 000 tys km. Chevrolet Beretta GTZ
Góra


Post Napisane: lut Cz 13, 2003 10:08 am  Tytuł:
 
 
podczas mrozów to normalka.
Góra


Post Napisane: lut Cz 13, 2003 10:22 am  Tytuł:
 
 
nigdy czegos takiego nie mialem.
Osobiscie przedmuchalbym silniczek na wyzszych obrotach(autostradka chyba najlepsza)
Wydaje mi sie ze jest to rodzaj nagaru
pozdro
Góra


Post Napisane: lut Cz 13, 2003 12:13 pm  Tytuł:
 
 
albo jakeis syfy z Oleju LOTOS .Ble ten olej tak samo MOBIL.
Zmienile mna syntetyk i problemy z braniem oleju przy obrotach okolo 6000tys
zniknely bez sladu i nawet na bagnetnei musze zagladac bo wie mze oelju nic nie ubylo.
Góra


Post Napisane: lut Cz 13, 2003 12:14 pm  Tytuł:
 
 
ten biały kożuszek powstaje w wyniku różnicy temperatur i w silniku skrapla sie wodat o efekt tego , że mało jeździsz tym autem lub jeździsz nim na krótkich odcinkach - autko jest niedogrzane.
Góra


Post Napisane: lut Cz 13, 2003 1:31 pm  Tytuł:
 
 
romanm napisał(a):
ten biały kożuszek powstaje w wyniku różnicy temperatur i w silniku skrapla sie wodat o efekt tego , że mało jeździsz tym autem lub jeździsz nim na krótkich odcinkach - autko jest niedogrzane.
i wlasnie to mialem napisac to samo dzialo mi sie w fiescie :grin:
Góra


Post Napisane: lut Cz 13, 2003 3:01 pm  Tytuł:
 
 
moze bbyc to zeczywiscie woda skraplajaca sie(podobnie jak w tlumiku) ale nie bardzo wiem skad moglaby sie tam wziac(tak czy siak cos musi byc nieszczelne.....oby nie to o czym nie chcesz slyszec)
Góra
Wieśniak i Ricuś, głupi i złosliwy debil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): kwi Pn 15, 2002 8:02 pm
Posty: 12341
Lokalizacja: Warwsiowa
Posiadane auto: V8 1UZ-FE


Offline
Post Napisane: lut Cz 13, 2003 3:16 pm  Tytuł:
 
 
chlopaki.. olej z wody wam sie wytrąca? :) eghm... jakie macie oleje?
Olej to nie koncentrat do chlodnicy.. tego sie nie rozciencza..;)

_________________
Wombat
www.wombat.prv.pl <<Accord IV Gen. ('90-'93)
Se sprawy nie zdajecie że Lexus LS najlepszy jest na świecie...
Obrazek bzzzzzzzzzz bzzzzzzzzzzz

 
Góra
Zobacz profil


Post Napisane: lut Cz 13, 2003 6:15 pm  Tytuł:
 
 
Cytuj:
podczas mrozów to normalka.


Wybacz ale to zadna normalka... zalezy oczywiscie o jakiej bieli mowa, ale tak czy inaczej ja zawsze mam ten sam kolor oleju.
Obserwuj tez nakretke od wlewu oleju, tam to najczesciej widzac problemy ktore opisales.
Góra


Post Napisane: lut Śr 19, 2003 12:32 am  Tytuł:
 
 
Moje ostatnie obserwacje. Zagrzałem nieco motor ( około 15 km w ciągu 40 minut po mieście )

1. Olej na bagnecie jest ładny tzn. jasny i klarowny ( nie jest mętny )
2. Poziom oleju jest takim sam ( nie przybyło go ani ubyło )
3. Pod korkiem wlewu oleju biały osad ( chyba ten sam )
4. Wcześniej gęsty kożuch po zagrzaniu silnika prawie znikł, pozostała jedynie bardzo cieńka warstwa pianki ( ? )
5. Owa pianka zawiera w sobie maleńke ( 0,5 mm ) pęcherzyki powietrza lub wody - tego nie wiem.

Wszystkie te obserwacje były zrobione bezpośrednio po zaparkowaniu pod domem. Nie czekałem jak olej wystygnie i spłynie w dół.
Góra


Post Napisane: lut Śr 19, 2003 9:46 pm  Tytuł:
 
 
Bialy osad pod korkiem to efekt mieszania sie plynu z chlodnicy z olejem. Tak bylo u mojego brata jak mu uszczelka pod glowica strzelila.
Sprawdz czy ci przypadkiem ni przybywa oleju bo to tez jest wina uszczelki.
Góra


Post Napisane: lut Cz 20, 2003 1:01 pm  Tytuł:
 
 
BIALY OSAD NA KORKU WLEWU OLEJ JEST W 1000000000000% NORMALNYM OFEKTEM ZMIANY TEMPERATURY I NIECH NIKT MI NIEMOWI ZE JEST TO NIENORMALNE TAK WIEC POWSTAJE ON WTEDY KIEDY JEZDZI SIE NA KROTKICH ODCINKACH I MOTOR SIE NIEZAGRZEJE CALKOWICIE POTEM STYGNIE I ZNOWU KILKA KILOMETROW NATOMIAST W WYPADKU KIEDY NA BAGNECIE JEST MLEKO PRZY WLACZONYM I NAGRZANYM SILNIKU A W ZBIORNICZKU WYROWNAWCZYM KORZUCH Z OLEJU TO WTEDY JEST USZCZELKA POD GLOWICA POZDRAWIAM WSZYSTKICH ZNAWCOW
Góra


Post Napisane: lut Pt 21, 2003 1:57 am  Tytuł:
 
 
Mój kumpel miał też biały nalot na korku a do tego cały czas zapowietrzał mu się układ chłodzenia.Powodem była WYDMUCHANA uszczelka pod głowicą bo po zmianie uszczelki problemy zniknęły a nadal jeździ na tym samym oleju i z tą samą intensywnością :-D
Góra


Post Napisane: lut Pt 21, 2003 9:20 am  Tytuł:
 
 
NIEBEDE SIE POWTARZAL GOSC NAPISAL ZE MU PLYN NIEUBYWA A OSAD JEST NORMALNA ZECZA JEZELI MIAL OSAD BIALY NA KORKU I USZCZELKA BYLA WALNIETA TO POWINIEN MIEC BIALY OLEJ W MISCE TYLE ODEMNIE POZDRAWIAM LUDZIE WIECEJ PRAKTYKI A NIE TEORIA BO TO W PAZE ZE SOBA W TECHNICE SAMOCHODOWEJ NIEIDZIE NIESTETY
Góra
Tuningforum master
Tuningforum master
Avatar użytkownika

Dołączył(a): lis Wt 26, 2002 7:07 pm
Posty: 327
Lokalizacja: Jarosław - Ateny
Posiadane auto: escort


Offline
Post Napisane: lut Pt 21, 2003 9:56 am  Tytuł:
 
 
Każda fiesta ma osad na korku :-D :-D :-D

_________________
Obrazek

 
Góra
Zobacz profil
Wieśniak i Ricuś, głupi i złosliwy debil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): kwi Pn 15, 2002 8:02 pm
Posty: 12341
Lokalizacja: Warwsiowa
Posiadane auto: V8 1UZ-FE


Offline
Post Napisane: lut Pt 21, 2003 1:08 pm  Tytuł:
 
 
u mnie osadu nie ma i nie bylo - mówie z praktyki.

_________________
Wombat
www.wombat.prv.pl <<Accord IV Gen. ('90-'93)
Se sprawy nie zdajecie że Lexus LS najlepszy jest na świecie...
Obrazek bzzzzzzzzzz bzzzzzzzzzzz

 
Góra
Zobacz profil


Post Napisane: lut Pt 21, 2003 4:27 pm  Tytuł:
 
 
Nigdy mi sie niezdzarzyło żebym miał biały osad z powodu zmian temperatury, ale niechcšc nikogo dobijać musze stwierdzić, że zdarzyło mi sie miec biały osad ale wtedy to była uszczelka pod głowicš jak jeżdziłem CRX-em. Z tym że wtedy przybywało w misce i był korzuch w zbiorniczku wyruwnawczym. Może masz jakiœ kiepski olej i faktycznie powstaje osad podczas dużych zmian temperatury.

Pozdrawiam i mam nadzieje że to nie uszczelka tylko wina oleju (jego jakoœci)
Góra


Post Napisane: lut So 22, 2003 12:34 am  Tytuł:
 
 
nie we wszystkich samochodach widac ubytek plynu chlodzacego przez uszelke pod glowica. W galancie zbiornik jest po to aby odbierac nadmiar plynu prosto z chlodnicy i jak jest jakas nieszczelnosc gdzie indziej w zbiorniku plynu nie ubywa. Nalem ten motym jechalem i nagle mi przestalo grzac a temperatura silnika podskoczyla na czerwone sprawdzilem z zbiorniku a tam tyle ile powinno byc tyle ze w silniku nic nie bylo bo wszystko wycieklo do miski olejowej albo sie sfajczylo bo do cylindra tez sie przedostawalo
Góra
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku Strona główna forum » Fora główne » Techniczne Strona 1 z 2 1, 2 Następna strona
Wyświetl wątki nie starsze niż:  Sortuj wg  

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Adsense [Bot] i 6 gości


Szukaj:
Skocz do:  




POWERED_BY Hosted by Take.pl
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL