Witam,
Po wielu dniach bojów i kombinowania poddaję się i zakładam wątek.
Otóż w moim samochodzie Opel Vectra C 1.9 CDTI Z19DTH gdy silnik jest zimny nie działa turbina (między innymi).
Objawy:
- przegazowuję silnik i nie słychać świstu
- mocy brak
- co ciekawe, gdy nie działa turbina, nie działa także tempomat.
Gdy silnik się nagrzeje turbina zaczyna działać ale pod pewnymi warunkami:
- silnik musi być nagrzany
- silnik należy wyłąćzyć i odczekać ok minuty
- po odczekaniu i włączeniu go turbina i tempomat zaczyna działać
Do czego doszedłem:
- usterka nie powoduje wyrzucenia błędu - ani na desce ani w op-com
- sama turbina działa - po ominięciu zaworu sterującego jej pracą i spięciu wężyków na krótkow vacu pompą turbo świszczy
- przy wyższych obrotach turbo pompuje (łopaty ustawione tak jakby nie dochodziło podciśnienie)
- czujnik ciśnienia doładowania działa - pokazuje ciśnienie doładowania na bieżąco
- zawór sterowania turbiną działa - w op-com wchodzę w testy elementów wykonawczych i testuję zawór - słychać turbinę jak się załącza i rozłącza. Po wyjściu z testów nadal nie działa
Wychodzi na to, że ECU z jakiegoś powodu nie chce sterować pracą zaworu sterującego turbiną.
Po podłączeniu op-coma uruchamiam silnik i zawór sterowania turbo ustawia się na 30% i tak zostaje.
I teraz ciekawostka - EGR ustawia się na 100% (zamknięty), stosunek impulsów pracy EGR na 4% i ani drgnie.
Po nagrzaniu silnika (ok 15km), wyłączeniu silnika i odczekaniu minuty (jak wspomniałem powyżej) wszystko wraca do normy - turbo świszczy, jest moc a parametry zaworu sterowania turbo i EGR zaczynają się zmieniać w zależności od warunków. Tempomat też zaczyna działać.
I teraz inna ciekawostka (cały czas obserwując op-com):
Czasem (np. dzisiaj) po uruchomieniu silnika z rana, zawów i EGR działa i turbo działa, czyli wszystko w normie.
W tym czasie silnik trochę nierówno pracuje na wolnych obrotach - jak zawsze, od początku gdy go kupiłem tak się zachowywał co mijało po paru minutach jazdy.
W pewnym momencie (po kliku, kilkunastu sekundach od odpalenia) zawór znów ustawia się na 30%, a EGR na 100% i 4% a silnik zaczyna pracować równiutko...
Jeszcze inna sprawa - odłączenie kostki od EGR nie powoduje wyrzucenia błędu ani na deskę ani w op-com.
Dodam, że kilka miesięcy temu zleciłem wycięcie filtra DPF. Przed tym zabiegiem odłączenie EGR powodowało błąd i uważam, że wycinka ma wpływ nie nie pojawianie się tego błędu.
Załączam screeny z op-coma:
Rano gdy zimny i nie działa:

Po nagrzaniu gdy wszystko ok:

Zapraszam do dyskusji i bardzo proszę o pomoc w rozgryzieniu tematu.
Pozdrawiam
Marcin